piątek, 18 kwietnia 2014

Przegląd anime - grudzień 2013/styczeń 2014

Z wieeelkim spóźnieniem publikuję zimowy przegląd obejrzanych anime.

Cuticle Tantei Inaba
Kiedy przeczytałam, że chodzi o wilkołaka-detektywa z fetyszem ludzkich włosów, pomyślałam: CO?! :O Najbardziej przeraził mnie fakt, iż rzeczony detektyw Inaba czerpię z włosów swoją moc poprzez wkładanie ich do ust. Po raz drugi: CO?! ._.
A potem po prostu obejrzałam te kilkanaście odcinków i zakochałam się w kresce, postaciach i samym kudłatym detektywie. Moja psychika nie ucierpiała, tym bardziej, że ów tytuł (co z ulgą stwierdzam) jest klasyfikowany nie tylko jako detektywistyczny, ale również jako komedia.
Zdecydowany plus za czarne charaktery: człowieka który nigdy nie zdejmuje z głowy torby i kozy - Dona Valentino. Jakkolwiek dziwnie to wszystko nie brzmi - polecam.


K
Sympatyczny i niewinnie wyglądający główny bohater, Shiro, zostaje oskarżony o morderstwo. Wszystkie dowody wskazują na niego, a on ma trudności z wybronieniem się, ponieważ prawie nic nie pamięta... Towarzyszy mu tajemnicza kotka, która potrafi zmieniać się w (jakby inaczej) całkiem ładną dziewczynę. Anime trzyma w napięciu do ostatniego odcinka, a nawet po zakończeniu odczuwa się lekki niedosyt.

Temat wydaje się ciężki, ale nie brakuje humoru na przykład - osoba która ma zabić Shiro postanawia zrobić to... po obiedzie.

Halo Legends
Chociaż z serii gier Halo grałam tylko w pierwszą część, i to w trybie multiplayer, muszę przyznać, że anime naprawdę mnie wciągnęło. Składa się ono z kilku krótkich, około dziesięciominutowych, niepowiązanych ze sobą epizodów związanych z uniwersum gry. Polecam fanom sc-fi i oczywiście samej serii Halo.

Jednego z odcinków nie udało mi się nigdzie znaleźć, a teraz już nawet nie pamiętam, który to był, ale mimo wszystko serię uznaję za obejrzaną :)


Karneval
Anime w klimacie... karnawałowym. Agencja do spraw obrony narodowej, współpracująca z rządem nazywa się Cyrk (Circus) i jej celem jest wroga organizacja, Kafka. Bardzo podobali mi się tam główni bohaterowie o mocno kontrastujących charakterach. Ciekawa i śliczna kreska również stanowi duży plus.
A tak na marginesie - mój ulubiony bohater to zdecydowanie Nai.


Super Seisyun Brothers
Bohaterami są dwa rodzeństwa: narcystyczna dwudziestoletnia siostra i jej piętnastoletni brat o jeszcze bardziej przerośniętym ego oraz ich znajoma, także dwudziestoletnia dziewczyna o dziwnych zainteresowaniach (czasem ćwiczy coś na wypadek gdyby spotkała UFO) i podobny do niej brat (w wieku tego pierwszego). Odcinki mają po 3 minuty i jest ich niewiele, bo czternaście. Ogląda się szybko i jest przy tym dobra zabawa. Anime ma charakter komedii i tak należy je odbierać. Sam narrator mówi, że traktuje ono o zupełnie przeciętnych siostrach i braciach.


Toradora!
Zakręcone anime, w którym każdy jest w kimś zakochany, ale uczucia bohaterów eliminują z biegiem czasu, poznają się lepiej nawzajem i w wyniku dzieją się rzeczy, których nikt by się nie spodziewał. Ogląda się naprawdę dobrze i nie wszystko da się przewidzieć, nawet jeśli jest się weteranem seriali czy anime :)

Kanojo to Kanojo no Neko (She and her cat)
Życie pewnej zwyczajnej dziewczyny, pracującej singielki, przedstawione oczami kota, którego postanowiła przygarnąć. Miniatura jest podzielona na dwie części, w jednej kot opowiada o swoim życiu, a w drugiej skupia się na właścicielce. Mówi o niej bardziej jak o swojej kobiecie, co tworzy ciekawy klimat.

Tooi Sekai
Nostalgiczna czarno-biała animacja opowiadająca historię pary, która jest ze sobą tylko do czasu, aż oboje znajdą kogoś lepszego... Wzruszające i tajemnicze.

***

Jako że jest zima, sporo czasu spędzam przez komputerem, a więc obejrzałam trochę więcej niż przez poprzednie dwa miesiące. :) Zaczęłam też rysować i myślę że wkrótce pokażę jakieś rysunki na blogu, albo dodam link do DeviantArta. Na razie jeszcze nie warto. ^^

poniedziałek, 3 marca 2014

Me and my art (mainly)

This is for my pals from Dollars IRC! :) For some reason people I met there are just awesome. We all get on well. Kind of magic ;)

Well... I'm a kind of person with multiple hobbies, who can't really decide what to focus on. One of my current interests are swapping and traditional letters. I'm also much into drawing latetely. I even tried to sew and paint... I've decided to share with you my work from last month.

But first take a look on my board. Woah, all those identificators are from conventions :D Exepct for one, that I got on an annual military event.


Things I did at work:
This is the coloring page I made for my coworker's daughter who is fond of My Little Pony:

Experimental picture, copy of the screenshot from Shinsekai Yori anime. I tried to draw a nice sky:

Nai from Karneval :)

Hewajima Schizuo from Durarara!

A coat of arms of the city where I was going to primary school - Szubin. Near to the village I come from.
Made today, for the swap purposes.

Things I did at home: 
I made an angel from salt dough, in December I guess. 2 months later I've decided to paint it finally...

I had a huge problem with the face, I earsed it a few times and this is how I made that hole XD

I finally came up with that. Well, not bad but I was not really satified :|
The 'kawaii face' seemed to be the only solution XD
My mom asked "but why does it have cat face? remake it"
NOPE. No more. No more.

Pusheen The Cat, but yellow. Sewed from felt.

A handkerchief box with grumpy cat. Progress...

...and final effect. Other sides were just painted in yellow and orange, not decorated.

 Another sew try. The moon rabbit for an old swap from swap-bot.com

 ATC moon rabbit jackalope. Also for a swap. I made it today before I went to work.

That would be all. But I want to show you something more ^^
This is my desk at home... Or at last, it looked like this in mid February, now it's a bit more messy:


And this is my photo from the photo session I have offered to myself for Woman's Day.
Woman's Day is on 8th March but the action in Dauglas Perfumerie was this weekend so I took advantage of it. Spontaneously.
full make up + haidresser + professional photographer = wow :D I feel pretty :D

Słuchaj szefa = listen to the boss. I hanged it at work XD