Z wieeelkim spóźnieniem publikuję zimowy przegląd obejrzanych anime.
Cuticle Tantei Inaba
Kiedy przeczytałam, że chodzi o wilkołaka-detektywa z fetyszem ludzkich włosów, pomyślałam: CO?! :O Najbardziej przeraził mnie fakt, iż rzeczony detektyw Inaba czerpię z włosów swoją moc poprzez wkładanie ich do ust. Po raz drugi: CO?! ._. Cuticle Tantei Inaba
A potem po prostu obejrzałam te kilkanaście odcinków i zakochałam się w kresce, postaciach i samym kudłatym detektywie. Moja psychika nie ucierpiała, tym bardziej, że ów tytuł (co z ulgą stwierdzam) jest klasyfikowany nie tylko jako detektywistyczny, ale również jako komedia.
Zdecydowany plus za czarne charaktery: człowieka który nigdy nie zdejmuje z głowy torby i kozy - Dona Valentino. Jakkolwiek dziwnie to wszystko nie brzmi - polecam.
K
Sympatyczny i niewinnie wyglądający główny bohater, Shiro, zostaje oskarżony o morderstwo. Wszystkie dowody wskazują na niego, a on ma trudności z wybronieniem się, ponieważ prawie nic nie pamięta... Towarzyszy mu tajemnicza kotka, która potrafi zmieniać się w (jakby inaczej) całkiem ładną dziewczynę. Anime trzyma w napięciu do ostatniego odcinka, a nawet po zakończeniu odczuwa się lekki niedosyt.Temat wydaje się ciężki, ale nie brakuje humoru na przykład - osoba która ma zabić Shiro postanawia zrobić to... po obiedzie.
Halo Legends
Chociaż z serii gier Halo grałam tylko w pierwszą część, i to w trybie multiplayer, muszę przyznać, że anime naprawdę mnie wciągnęło. Składa się ono z kilku krótkich, około dziesięciominutowych, niepowiązanych ze sobą epizodów związanych z uniwersum gry. Polecam fanom sc-fi i oczywiście samej serii Halo.
Jednego z odcinków nie udało mi się nigdzie znaleźć, a teraz już nawet nie pamiętam, który to był, ale mimo wszystko serię uznaję za obejrzaną :)
Karneval
Anime w klimacie... karnawałowym. Agencja do spraw obrony narodowej, współpracująca z rządem nazywa się Cyrk (Circus) i jej celem jest wroga organizacja, Kafka. Bardzo podobali mi się tam główni bohaterowie o mocno kontrastujących charakterach. Ciekawa i śliczna kreska również stanowi duży plus.A tak na marginesie - mój ulubiony bohater to zdecydowanie Nai.
Super Seisyun Brothers
Bohaterami są dwa rodzeństwa: narcystyczna dwudziestoletnia siostra i jej piętnastoletni brat o jeszcze bardziej przerośniętym ego oraz ich znajoma, także dwudziestoletnia dziewczyna o dziwnych zainteresowaniach (czasem ćwiczy coś na wypadek gdyby spotkała UFO) i podobny do niej brat (w wieku tego pierwszego). Odcinki mają po 3 minuty i jest ich niewiele, bo czternaście. Ogląda się szybko i jest przy tym dobra zabawa. Anime ma charakter komedii i tak należy je odbierać. Sam narrator mówi, że traktuje ono o zupełnie przeciętnych siostrach i braciach.
Toradora!
Zakręcone anime, w którym każdy jest w kimś zakochany, ale uczucia bohaterów eliminują z biegiem czasu, poznają się lepiej nawzajem i w wyniku dzieją się rzeczy, których nikt by się nie spodziewał. Ogląda się naprawdę dobrze i nie wszystko da się przewidzieć, nawet jeśli jest się weteranem seriali czy anime :)
Kanojo to Kanojo no Neko (She and her cat)
Życie pewnej zwyczajnej dziewczyny, pracującej singielki, przedstawione oczami kota, którego postanowiła przygarnąć. Miniatura jest podzielona na dwie części, w jednej kot opowiada o swoim życiu, a w drugiej skupia się na właścicielce. Mówi o niej bardziej jak o swojej kobiecie, co tworzy ciekawy klimat.
Tooi Sekai
Nostalgiczna czarno-biała animacja opowiadająca historię pary, która jest ze sobą tylko do czasu, aż oboje znajdą kogoś lepszego... Wzruszające i tajemnicze.
***
Jako że jest zima, sporo czasu spędzam przez komputerem, a więc obejrzałam trochę więcej niż przez poprzednie dwa miesiące. :) Zaczęłam też rysować i myślę że wkrótce pokażę jakieś rysunki na blogu, albo dodam link do DeviantArta. Na razie jeszcze nie warto. ^^



.jpg)
.jpg)

















